Zestaw Kibica Betclic 1. Ligi: Pogoń Siedlce powalczy o coś więcej niż utrzymanie?


Pogoń Siedlce z pewnością liczy na zdecydowanie lepszy sezon niż poprzedni.

21 lipca 2026 Zestaw Kibica Betclic 1. Ligi: Pogoń Siedlce powalczy o coś więcej niż utrzymanie?
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

Pogoń Siedlce była w sezonie 2025/2026 najgorszym zespołem, który utrzymał się w Betclic 1. Lidze. Podopieczni Adama Noconia zachowali co prawda kilkupunktową przewagę nad strefą spadkową, lecz w nadchodzącym sezonie nie będą mogli liczyć na słabość ekip, które spadły z ligi. Czy zmiany, które zaszły w Pogoni okażą się skuteczne?


Udostępnij na Udostępnij na

Mimo słabego sezonu, władze Pogoni Siedlce postanowiły pozostawić na stanowisku Adama Noconia. Były opiekun m.in. Odry Opole pracuje na stanowisku nieprzerwanie od 1 października 2024 roku. Dłużej od niego pracuje w obecnych klubach Betclic 1. Ligi jedynie piątka trenerów. Są to Tomasz Tułacz, Marek Zub, Kamil Socha i Marcin Brosz. Mimo słabego wyniku w sezonie 2025/2026, Nocoń pozostał na stanowisku pierwszego trenera Pogoni. Włodarze tym samym dali mu ogrom zaufania mając w pamięci utrzymanie z poprzedniego roku. Nowy kontrakt obowiązuje do końca sezonu 2027/2028. Siedlczanie zajęli ostatnie miejsce gwarantujące utrzymanie drugi rok z rzędu. Czy tym razem zakończą sezon wyżej?

Pogoń Siedlce – przygotowania

Przygotowania do nowego sezonu Pogoń Siedlce rozpoczęła już 22 czerwca. W zajęciach wzięło udział 28 zawodników, lecz warto zaznaczyć, że kilku z nich już w klubie nie ma. Adam Nocoń, oprócz zmian w składzie, spotkał się także w nowym zestawieniu personalnym sztabu. Odeszli z niego Adam Billewicz oraz Patryk Gromek. Billewicz, czyli dotychczasowy asystent Noconia został pierwszym trenerem Cartusii Kartuzy. Natomiast Gromek zdecydował się przyjąć ofertę Chrobrego Głogów, gdzie podobnie jak w Pogoni odpowiadać będzie za przygotowanie fizyczne. Jego miejsce w sztabie zajął Paweł Księżopolski.

Przed startem nowego sezonu Pogoń Siedlce rozegrała cztery sparingi. W pierwszym meczu zmierzyli się z bezpośrednim rywalem. Biało-niebiescy wyraźnie przegrali 0:3 z Unią Skierniewice. Równie wysoką porażką zakończył się mecz Pogoni z Jagiellonią Białystok. Mimo dobrego rozpoczęcia i bramki Cezarego Demianiuka w 8. minucie, ostatecznie drużyna trenera Noconia przegrała z Jagiellonią 1:4, a dubletem popisał się Yuki Kobayashi. Nieco lepiej zaprezentowali się w środku przygotowań, czego efektem był remis z Pogonią Grodzisk Mazowiecki (2:2). Dwie bramki zdobył Maciej Rosołek, który po zakończonym wypożyczeniu z GKS-u Katowice, związał się z siedleckim klubem umową na stałe. Finisz meczów kontrolnych przed startem ligi przyniósł jedyne zwycięstwo. Pogoń wygrał 2:1 z Radomiakiem Radom dzięki golom Ernesta Dzięcioła i zawodnika testowanego. Bilans sparingów to wygrana, remis oraz dwie porażki. Warto jednak zaznaczyć, że forma Pogoni rosła z tygodnia na tydzień, a formę drużyny dwukrotnie sprawdzili przedstawiciele PKO BP Ekstraklasy.

Kadrowa rewolucja

Bez dwóch najlepszych strzelców przystąpią do nowego sezonu piłkarze Pogoni. Marcin Flis, autor 10 goli w sezonie 2025/2026, ponownie sprawdzi się w Ekstraklasie. Po świetnym sezonie doświadczony obrońca podpisał umowę z Wisłą Płock. W Siedlcach nie zobaczymy również regularnych występów Karola Podlińskiego. Napastnik, strzelec 6 bramek w poprzednim sezonie, może jednak zawitać do Siedlec już w 1. kolejce. To właśnie wtedy Pogoń zmierzy się z jego nowym klubem, ŁKS-em Łódź. Ponadto klub opuścili również m.in. Krzysztof Danielewicz, Daniel Pik, Miłosz Drąg czy Michał Kołodziejski. Kilku piłkarzy wróciło do swoich macierzystych klubów po zakończonym okresie wypożyczenia.

Wiele odejść oznaczało również, że Pogoń Siedlce dokona ruchów przychodzących. Jako jeden z najważniejszych ruchów jawi się pozostanie w Siedlcach Macieja Rosołka. Były napastnik Legii Warszawa wiosną był wypożyczony do Pogoni z GKS-u Katowice. Strzelił w tym czasie 2 gole w 15 występach. W przerwie między rozgrywkami zawodnik i klub podpisali umowę, na mocy której Rosołek stał się zawodnikiem Pogoni. Kontrakt ma obowiązywać przez najbliższe dwa lata. Linię pomocy wzmocnili za to dwaj piłkarze, którzy mają za sobą trudny czas. Rafał Makowski ostatnie pół roku był bez klubu, a Mateusz Marzec wraca po kontuzji, która uniemożliwiła mu regularne występy w sezonie 2025/2026. Obaj będą chcieli się odbudować w nowym klubie, a Pogoń i praca z trenerem Noconiem wydaje się być odpowiednim do tego miejscem.

Ciekawie prezentują się również transfery w linii obrony. Pogoń Siedlce pozyskała bowiem ogranych ligowców: Przemysława Szura z Polonii Warszawa oraz Filipa Kendzię z Odry Opole. Zastąpienie zawodników, którzy odeszli może być trudne, lecz nowi piłkarze biało-niebieskich wydają się być solidnym wzmocnieniem składu. Warto zaznaczyć, że niemal każdy z nich jest doświadczonym i ogranym ligowcem. To właśnie ogranie na boiskach szczebla centralnego może okazać się kluczem do sukcesu drużyny Adama Noconia.

O co powalczy Pogoń?

Dwa ostatnie sezony były prawdziwym dreszczowcem dla fanów Pogoni Siedlce. Walka o utrzymanie, w którą zamieszani byli Siedlczanie z pewnością nie zadowalała kibiców. Tym bardziej, że Pogoń posiada w swoim składzie ciekawych graczy, którzy indywidualnie mogliby stanowić ważne ogniwo drużyn z wyżyn tabeli. W nadchodzącym sezonie ważną postacią z pewnością będzie Jakub Lemanowicz. 27-letni bramkarz już przed rokiem był podstawowym golkiperem zespołu. Ważnymi zawodnikami będą także doświadczeni Cezary Demianiuk, Damian Szuprytowski oraz Bartłomiej Poczobut. Wydaje się również, że po udanej wiośnie kolejne dobre miesiące ma przed sobą Maciej Rosołek, co udowodnił w meczu sparingowym z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Pogoń Siedlce z pewnością będzie chciała powalczyć o coś więcej niż w ostatnich latach. Ostatnie bezpieczne miejsce nie satysfakcjonuje klubu, który chciałby wejść na kolejny poziom rozwoju klubu. Czy to się uda? Pogoń pokazała, że może być dobrym miejscem do promocji, czego efektem są transfery Flisa czy Podlińskiego. Pogoń przyciągnęła zawodników, którzy w dobrym środowisku, mogą poprowadzić drużynę do spektakularnych wyników. Rafał Makowski grał przecież w Lidze Mistrzów, Mateusz Marzec przed kilkoma laty strzelił dla GKS-u Bełchatów 11 goli w jednej rundzie, a Kizyma, Kendzia czy Szur niejednokrotnie udowadniali wartość dodaną swoich byłych ekip.

Adama Noconia i samą Pogoń z pewnością stać na to, by powalczyć o miejsca w okolicach pierwszej dziesiątki. Ważne jednak będzie to, by dobrze wejść w sezon. W poprzednim roku Pogoń wygrała dopiero w 4. kolejce. Nocoń z pewnością będzie wolał nawiązywać do jesiennych wyników, kiedy to Pogoń plasowała się w środku tabeli. Wiosna w wykonaniu jego podopiecznych okazała się zdecydowanie gorsza. Na koniec sezonu Siedlczanie przegrali cztery spotkania przez co finalnie spadli na 15. lokatę w tabeli.

Wymagający początek

W nowym sezonie z pewnością będą chcieli przerwać nieudaną serię i od początku rozgrywek budować kapitał punktowy, który pozwoli najpierw na utrzymanie, a potem dalsze wyznaczanie celów.  Czy im się to uda? Rywalem biało-niebieskich będzie 25 lipca ŁKS Łódź, z którym jesienią przed własną publicznością wygrali 3:1. Wiosna w Łodzi było zdecydowanie gorzej – Pogoń uległa rywalom 0:4. Jak będzie tym razem? Czy Karol Podliński trafi do siatki byłej drużyny? A może to Maciej Rosołek rozpocznie strzelanie już od pierwszej kolejki? Pierwszy gwizdek sezonu dla Pogoni już 25 lipca o godzinie 15.30.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze